Gość, nie Klient i nie kolejny – ale zawsze wyjątkowy i najważniejszy

Niezmienna idea – troska i dbałość o gościa
Przez tysiące lat potrzeba noclegu była zaspokajana w różnej postaci.


Zorganizowane usługi gościnne funkcjonowały już ok. 3000 lat p.n.e. Ich podstawowa funkcja związana była z troską o gościa, by w efekcie zaspokajać jego podstawowe potrzeby. Zapewnienie noclegu, przechowanie bagażu, czy zorganizowanie wyżywienia.
Wszystkie hotele na świecie funkcjonują do dziś w oparciu o te wielowiekowe tradycje. Idea jest niezmienna, choć od tamtych czasów minęły tysiące lat.

Najstarsze obiekty noclegowe pochodzą z Bliskiego Wschodu, Afryki północnej, czy z Azji. Były to wieloosobowe izby, które miały zapewnić nocleg. Gospodarza i gościa łączyła chęć niesienia wzajemnej pomocy.
Starożytne greckie zajazdy pełniły nieco inną rolę. Budowane z przepychem i rozmachem miały urzekać gości. W tamtych czasach poza zajazdami zapewniającymi nocleg, słynne były również uzdrowiska, takie jak np. Korynt.
Współczesne ośrodki hotelowe, również hotele w Polsce, nie tylko fascynują formą, czy wysokim standardem wyposażenia. Wizualizacja, owszem jest ważna, ale nie najważniejsza. Gość w hotelu musi czuć się komfortowo, chce przebywać w czystej przestrzeni, ale przede wszystkim potrzebuje serdeczności, życzliwości i poczucia, że jest najważniejszy.

Zawsze Gość, nigdy Klient

Sprzedaż jest wszechobecna. Pytanie, jak powinna wyglądać w branży hotelarskiej?
Gdyby podejść do sprzedaży w sposób tradycyjny, Klient otrzymałby konkretny produkt – łóżko, śniadanie, telewizor w pokoju, czy wodę w łazience.
Można by rzec, że wszystko się zgadza…
Ale czy to jest prawda?
Dlaczego potencjalny Klient dla hotelu jest Gościem?
Z jednej, głównej przyczyny. Produktem, który oferujemy nie jest posiłek, czy odpowiednio wyposażony pokój. Produktem finalnym jest GOŚCINNOŚĆ.
To dzięki niej Gość w hotelu czuje się dobrze. Wie, że kucharz zadba o smaczny, wyjątkowy posiłek. W pokoju będzie czysto i przyjemnie. Po wejściu do niego znajdzie czekoladkę na poduszce, w wazonie świeżą różę, a w łazience lawendę. Do tego uśmiechnięta, pozytywnie nastawiona Pani w recepcji, zapyta jak minął mu dzień.

To jakość obsługi jest wyznacznikiem gościnności. Podejście personelu do swoich codziennych obowiązków, powoduje że w danym miejscu czujemy się dobrze. Gość w hotelu potrzebuje pozytywnych wraże, poczucia luksusu i wygody. Jeśli wrażenia były pozytywne z przyjemnością wrócimy do hotelu, a także polecimy go innym.

Potrzeby realizowane w środowisku hotelowym

Hotele w Polsce i na świecie proponują Gościom szereg usług i produktów, które zaspokajają ich potrzeby. Ale tak naprawdę Gość chce płacić za wygodę, za komfort, za gwarancję dyskrecji. Każdy z nich ma inne potrzeby.
Jeśli nie zadbamy o ich poznawanie i zaspokajanie, w efekcie Gość nie odczuje naszej gościnności. Znajdzie inne miejsce i nigdy nas nie poleci.

Legendarna gościnność

Polacy gościnność mają we krwi. Jest wręcz legendarna. Wywodzi się z okresu dworków szlacheckich i biesiadowania. W tamtych czasach przyjmowanie pod dach każdego podróżnego stanowiło o grzeczności, a gościnność była po prostu oznaką honoru.
Wynika z etykiety dobrego wychowania.
Gość w hotelu musi otrzymać od nas przekaz, że jego potrzeby są najważniejsze.
Wrażenia, jakie w ten sposób w Nim pozostaną, spowodują wysoką ocenę danego miejsca i rekomendowanie go wśród znajomych i rodziny.

Aby Gość czuł się dobrze

Hotele na świecie stawiają na profesjonalny serwis. Otwierają się na wszelkie sugestie i uwagi gości, spełniając ich najbardziej wyszukane potrzeby. Nawet najdrobniejsza uwaga ze strony Gościa, skutkuje podejmowaniem interwencji. A tu liczy się czas reakcji, który zawsze musi być skrócony do minimum.
Empatyczny personel, który dysponuje narzędziami, pozwalającymi spełniać potrzeby każdej przebywającej w hotelu osoby.

Wygodne łóżko, doskonałe śniadanie, pełen wachlarz usług odnowy biologicznej, czysta, pachnąca przestrzeń. Dzisiaj to już standardowa usługa.
Hotele przyciągają czymś zupełnie innym. Dobrą atmosferą, życzliwością, czy pozytywnym nastawieniem personelu.
Na tym opiera się hotelarstwo XXI wieku, za którym hotele w Polsce również, z powodzeniem nadążają.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *